Nadszedł 12 kwietnia czyli najsłodsze święto ever. Kochani dziś świętujemy dzień czekolady!!! Choć wszyscy wokół twierdzą, że czekolada to samo zło 🙁 my chcielibyśmy to sprostować. Gorzka czekolada 80% i 60% to raczej przyjaciel sportowca a nie wróg. Hola, hola … oczywiście wszystko z umiarem 😉 nie pałaszujemy 100 gramowej tabliczki czekolady na raz. Niestety musimy się zadowolić jedną kostką gorzkiej czekolady dziennie. W takiej dawce gorzka czekolada tylko nam pomoże, ponieważ obniża ryzyko wystąpienia wylewu, nadciśnienia i chorób serca. Uwaga, dobra wiadomość dla biegaczy i miłośników siłowni… gorzka czekolada u umiarkowanej dawce wprowadza zmiany we włóknach mięśniowych poprawiając ich wytrzymałość.  Zawiera spore ilości kofeiny zwiększającej poziom energii w organizmie.

Spalanie tkanki tłuszczowej przyspieszy połączenie gorzkiej czekolady z chili, imbirem, kardamonem, czy cynamonem. Przysmak ten hamuje uczucie głodu i wywołuje uczucie sytości. Dla najlepszego efektu czekoladę należy łączyć ze zdrową żywnością zawierająca pełnowartościowe białko i błonnik.


Kilka suchych ale jak ciekawych informacji o czekoladzie. Wiedzieliście że ….

Czekolada została nazwana przez szwedzkiego botanika Karola Linneusza w 1753 napojem bogów i krwią życia. Indianie używali  jej do leczenia dolegliwości żołądkowych, biegunki, kaszlu, gorączki. Dzięki niej wzmacniali sprawność fizyczną, bojowa i seksualną.  Niektóre z tych dolegliwości do dziś leczymy czekoladą. Czekolada od zawsze była uznawana za afrodyzjak, ponieważ zawiera spore ilości składnika psychoaktywnego  fenyloetyloaminy wywołującego uczucie szczęścia i euforii.

Czekolada obniża ciśnienie krwi, poziom złego cholesterolu, zapobiega powstawaniu zakrzepów, działa jak aspiryna. Poprawia ukrwienie mózgu, czym wspomaga proces uczenia się, oraz zmniejsza ryzyko udaru.  A teraz Was zaskoczę … Czy wiecie jak czekolada wspomaga odchudzanie? Hmmm… a więc ośrodek odpowiedzialny za wytrzymałość naszej silnej woli mieści się w korze podczołowej. Gdy spada nam poziom cukru nasza silna wola słabnie a obszary mózgu odpowiedzialne z myślenie i analizowanie tracą na aktywności a my zaczynamy kierować się impulsami no i tu zaczyna się problem bo zamiast na zimno wszystko przeanalizować i przeczekać to my chwytamy cokolwiek i się objadamy. Lepiej jest zjeść jedną kostkę czekolady ok 30kcal, która podniesie nam poziom cukru i pozwoli spokojnie dotrwać do kolejnego posiłku niż objadać się śmieciowym jedzeniem pod wpływem chwili.

Teraz coś dla kobiet 🙂 Gorzka czekolada zawiera najwięcej flawonoidów, które pełnią funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego a tym samym czekolada poprawia kondycję Naszej skóry.

Reasumując, czekolada to nasz przyjaciel, oczywiście w umiarkowanej dawce i tylko gorzka ponieważ mleczna zawiera ogromne ilości cukru i tłuszczy. Jedzmy jedna kostkę czekolady dziennie to zamiast wyhodować oponkę na brzuchu będziemy szczęśliwsi, radośniejsi, zdrowsi i pełni energii oraz optymizmu. 30 kcal a tyle pozytywów … a więc dziś jest Święto Czekolady więc delektujmy się rozkosznym smakiem gorzkiej czekolady lub pozwólmy sobie w tym wyjątkowym dniu na filiżankę aromatycznej gorącej czekolady.