Ciekawa jestem jaka jest wasza reakcja kiedy na rozpisce treningowej znów widzicie burpee i to w super ilości 21-15-9. Coś mi się wydaje że większości z Was rzednie mina i macie ochotę uciekać. Dziewczyny niestety jest to ćwiczenie znienawidzone również przeze mnie ale…. bo zawsze jest jakieś ale 🙂 burpees angażuje do pracy całe ciało i umożliwia szybkie spalanie tkanki tłuszczowej. Ćwiczenie to było częścią testów wydolnościowych w armii USA. Łączy ze sobą elementy treningu aerobowego i siłowego. Większość znanych mi trenerów twierdzi że jest to najlepsze ćwiczenie na tzw. „dojazd”. Proste w wykonaniu, łączące ze sobą cztery podstawowe ćwiczenia: przysiad, deskę, pompkę i wyskok. Wykonywane pojedynczo to pikuś, połączone w jedno katorżnicze ćwiczenie to wycisk dla naszego organizmu i super spalasz tłuszczu oraz idealny budowniczy naszych mięśni. Ma same plusy!!! Możemy je wykonać właściwie zawsze i wszędzie. Uruchamia do pracy wszystkie grupy mięśniowe, podnosi tętno do takiego poziomu, że nawet nie wiemy kiedy spala się nam tkanka tłuszczowa. Poprawia koordynację ruchową i zwinność. Dzięki niemu stajemy się zwinne, szybkie, wytrzymałe. Dzięki burpee mamy płaski brzuch, silne ramiona, jędrne pośladki, smukłe uda, proste i mocne plecy. Co lepsze burpee nie musi być zawsze takie samo, możemy je urozmaicać. Istnieje wiele wariantów jego wykonania.

Przede wszystkim klasyczne burpee, wykonywane na każdym zajęciach,

TRX burpee (jedną nogę mamy umieszczoną w TRXie resztę ćwiczenia wykonujemy na wolnej nodze, nie zapominamy o wyskoku),

Burpee z bosu (wykonujemy pompkę na bosu oraz wyskok unosząc bosu nad głową),

Burpee z przeskokiem np. przez sztangę, box, współćwiczącego stojącego w desce (moje ulubione… zawsze się zastanawiam kiedy się potknę o koleżankę :)),

Box Jump Burpee (zamiast wyskoku do góry wskakujemy na box),

Burpee Pull-up ( zamiast klasycznego wyskoku robimy podskok do drążka i podciąganie się na nim).

To jest tylko kilka przykładów, bo to ćwiczenie można wykonać na wiele wariantów z wieloma przyrządami. Wariacji na temat burpee jest nieskończenie wiele. Proponuje żebyście wypróbowały  wiele z nich i znalazły kombinację idealną dla siebie.

Tak więc dziewczyny, nie  bójcie się burpee, polubcie je J Zróbcie to dla swoich pupek, udek, pięknych ramion, umięśnionych pleców a przede wszystkim dla pięknych kaloryferów na brzuchach. Jedno ćwiczenie, trochę potu a tak wiele korzyści. Nie brońcie się przed nim.  Nie każdy ma możliwość cieszyć się burpee, a Ty tak i kiedy pot spływa Ci z czoła i tracisz oddech myśl jakie piękne będziesz miała ciało kiedy skończy się ten proces a pokochasz BURPEE 🙂

Ja już się cieszę na kolejny work out 🙂 Przyłącz się!